REKLAMA

Bezprawne korzystanie z lasu i jego dobrodziejstw (FOTO)

62 strażników leśnych pełni służę na terenach nadzorowanych przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Krośnie. Sytuacja każdego dnia jest systematycznie monitorowa, po to, aby ograniczyć szkody wyrządzane w lesie, przez osoby bezprawnie korzystające z tego terenu.

Las państwowy zgodnie z polskim ustawodawstwem jest dostępny dla każdego pod pewnymi warunkami.

W roku 2021 odnotowano 63 przestępstwa oraz 1916 wykroczeń związanych z bezprawnym korzystaniem z lasu.

Quady i motocykle

– Dość często właściciele quadów i motocykli łamią zakazy, wjeżdżając do lasów i na szlaki turystyczne. Niszczą przyrodę, płoszą zwierzęta i stwarzają zagrożenie dla pieszych. W kwestii użytkowania terenów leśnych polskie prawo jest bardzo precyzyjne. Wjazd do lasu pojazdem silnikowym jest kategorycznie zabroniony i dotyczy zarówno terenów poza drogami, jak i nieoznakowanych dróg leśnych. Wyjątek stanowią drogi udostępnione przez Lasy Państwowe do ruchu kołowego, ale one są wyraźnie oznakowane. Niestety, z obserwacji leśników wynika, że tymi drogami motocykliści i właściciele quadów nie są zainteresowani – podkreśla Edward Marszałek, rzecznik prasowy RDLP w Krośnie.

Quadowcy rozjeżdżają leśne dukty, niszczą szlaki i przyrodę, płoszą zwierzęta, stwarzają zagrożenie dla ludzi, którzy w lesie spacerują.

– Dostajemy wiele sygnałów i skarg od turystów. Te osoby jeżdżą bez tablic rejestracyjnych, są ubłocone, zamaskowane, nie zatrzymują się ani przed turystami, ani do kontroli. Chociażby w ostatnich latach kilkakrotnie miały miejsce sytuacje, gdy kierowcy quadów próbowali rozjechać strażników leśnych, próbujących ich zatrzymać – dodaje Edward Marszałek.

Mandaty za korzystanie z lasu, jako toru do jazdy crossem grozi otrzymaniem mandatu do 500 zł. Ważne, aby każdy przypadek łamania prawa zgłaszać na Policję. Dotkliwa kra może spotkać takie osoby, gdy sprawa trafi do sądu. Niestety wielu takich śmiałków nie udaje się ukarać. Pojazdy często nie posiadają tablic rejestracyjnych i nie jest możliwe ustalenie właściciela pojazdu. Pościgów ze względów bezpieczeństwa strażnicy nie podejmują.

Kłusownictwo

Często zakazana działalność w lesie kojarzy się z kłusownictwem, a tymczasem samo kłusownictwo stanowi obecnie tylko odsetek problemu. W roku 2021 odnotowano na naszym terenie 17 przypadków kłusownictwa (roku 2020 roku odnotowano 13 takich przypadków). Wartość skłusowanej zwierzyny w roku 2021 nadleśnictwa wyliczyły na ponad 55 tysięcy złotych.

– Nie da się przeliczyć na pieniądze ogromu cierpienia zadanego zwierzętom przez kłusowników. Często są to męczarnie wielodniowe na wnyku. W roku 2021 Straż Leśna w ramach rutynowych patroli i akcji specjalnych zlikwidowała 234 urządzenia kłusownicze. To i tak spory spadek, bo w 2014 roku zebrano ich aż 546 sztuk a w 2005 roku aż 768 urządzeń – podaje rzecznik RDLP.

Kradzieże

Pozytywnie przedstawiają się dane dotyczące kradzieży drewna z lasu. W roku ubiegłym skradziono 443 m3 surowca, a rok wcześniej aż 577 m3. 

Spadła też znacząco liczba przestępstw, z 19 w roku 2020 do 6 w roku 2021. 

Te dan pokazują, że Straż Leśna jest coraz bardziej skuteczna, lepiej wyposażona i dobrze wypełnia swoją rolę zapobiegając tego typu sytuacjom.

Śmieci

Co roku nadleśnictwa wydają miliony złotych na zbieranie i wywóz nieczystości z lasu. W rozwiązaniu problemu, ujawnianiu i karaniu sprawców pomaga obecnie stosowanie przez Straż Leśną fotopułapek i monitoringu wizyjnego.

– Dla ograniczenia problemu istotne jest też kształtowanie świadomości społecznej. Śmieci nie tylko szpecą naturalny krajobraz, zniechęcają do odwiedzania lasu, ale są śmiertelnym zagrożeniem dla wielu zwierząt i zmieniają ich naturalne zachowania. Przykładem może być borsuk z Nadleśnictwa Tuszyma, którego głowa uwięzła w metalowej puszce wyrzuconej na dzikim wysypisku. Interwencja leśnika pozwoliła uwolnić zwierzę ze śmiertelnej pułapki. Śmieci, rozkładając się, często uwalniają chemiczne substancje, które mogą skazić powietrze, glebę i wodę. Sprzyjają rozwojowi niebezpiecznych bakterii. W przypadku pożaru lasu są paliwem, które podtrzymuje ogień i ułatwia jego rozprzestrzenianie się – zaznacza nasz rozmówca. 

Koszt utylizacji śmieci zebranych przez 26 nadleśnictw z terenu RDLP w Krośnie  w 2021 roku, sięgnął 400 tys. złotych. Zebrano 2,8 tys. m3 śmieci. I to nie tylko odpady „turystyczne”, zdarzają się też bowiem takie jak eternit, opony, styropian, zużyte pampersy, czy pozostałości po remontach.

Konflikt z prawem

Szkodnictwo leśne również występki lub wykroczenia ścigane w trybie karno-skarbowym. Jeżeli troska o otoczenie do niektórych nie przemawia, to może przemówi strach przed rozprawą sądową czy kara finansowa. Widać też wyraźnie, że mowa o temacie, który nie odnosi się do jakiejś konkretnej grupy społecznej, Mamy problem, za który odpowiedzialność ponosi każdy z nas. Można też powiedzieć, że szkodnictwo dzieli się na świadome i nieświadome. Niemniej nieświadomość nie jest wytłumaczeniem – o pewnych rzeczach po prostu powinno się wiedzieć korzystając z lasu. Brak znajomości prawa nie zwalania z jego przestrzegania.

foto: archiwum RDLP w Krośnie


ZOBACZ RÓWNIEŻ:

„Coraz więcej osób korzysta z dobrodziejstw lasu”. Istotna edukacja!


04-10-2022