REKLAMA

LESKO: Plaga oszustw „na pracownika banku”. Mieszkańcy powiatu stracili prawie 90 tysięcy złotych

Lescy policjanci ostrzegają przed oszustami, którzy podają się za pracowników banku. Oszuści dzwonią do potencjalnej ofiary i przedstawiają się jako osoba reprezentująca bank, wyłudzają dane wrażliwe, nakłaniają nas do wykonania przelewu określonych kwot na wskazany rachunek bankowy bądź udostępnienia kodów umożliwiających pobranie środków z naszego konta. W ten sposób kradną nasze oszczędności albo zaciągają w naszym imieniu kredyty gotówkowe. W ostatnim czasie dwoje mieszkańców powiatu leskiego powiatu leskiego straciło spore kwoty pieniędzy.

W minionym tygodniu do Komendy Powiatowej Policji w Lesku zgłosiła się 54-letnia mieszkanka naszego powiatu, która padła ofiarą oszustwa i straciła 34 000 zł. Do pokrzywdzonej, która wystawiła na popularnym portalu przedmiot na sprzedaż, zadzwoniła potencjalna kupująca. Poinformowała sprzedającą, że wyśle jej link, który ułatwi finalizację transakcji. Następnie kobieta odebrała kolejny telefon – tym razem dzwonił mężczyzna, podający się za pracownika banku, z ofertą pomocy w przejściu weryfikacji bankowej. Kobieta podczas rozmowy otrzymywała smsy z kodami bankowymi, które w dobrej wierze podawała swojemu rozmówcy. Po zakończeniu rozmowy otrzymała kolejną wiadomość, informującą, że z jej konta wyszły trzy przelewy na łączną sumę 34 000 zł.

Wczorajszego popołudnia do Komendy Powiatowej Policji w Lesku zgłosił się 24-letni mieszkaniec powiatu leskiego. Rano zadzwoniły do niego osoby podające się za pracowników banku i poinformowały go o rzekomym zagrożeniu środków zgromadzonych na koncie oraz o konieczności zabezpieczenia pieniędzy. Pokrzywdzony, przekonany o autentyczności rozmowy, postępował zgodnie z instrukcjami oszustów. Młody mężczyzna wypłacił gotówkę z banku i wpłacał pieniądze przy wykorzystaniu kodów we wpłatomatach wskazywanych przez swoich rozmówców. W ten sposób stracił 52 000 zł.

Policjanci przypominają i apelują o rozwagę! Pamiętajmy, że bezpieczeństwo finansowe każdego z nas zależy w dużej mierze od naszej czujności i zdrowego rozsądku.

Pamiętajmy, że przestępcy często wykorzystują emocje, presję czasu i strach, aby zmanipulować swoje ofiary. Nie pozwólmy im na to. Każdy może stać się celem oszustów, dlatego warto rozmawiać z bliskimi i przypominać im, by nigdy nie przekazywali pieniędzy ani danych osobowych osobom, które kontaktują się telefonicznie. Zachowajmy ostrożność, gdy dzwoni ktoś, kto przedstawia się jako przedstawiciel banku, prokuratury czy Policji. Nie podejmujmy pochopnych decyzji. W razie jakichkolwiek wątpliwości – zawsze można zweryfikować tożsamość rozmówcy, dzwoniąc samodzielnie do instytucji, z której rzekomo dzwonił oszust.

Jak się uchronić?

•    Po otrzymaniu telefonu od „pracownika banku”,  który prosi nas o wrażliwe dane lub kody autoryzacyjne należy przerwać połączenie i skontaktować się z oficjalną infolinią banku – najlepiej korzystając z numeru podanego na stronie internetowej.
•    Nie należy dokonywać operacji finansowych pod wpływem impulsu – oszust tylko na to liczy.
•    Nigdy nie należy przelewać pieniędzy na tzw. konto techniczne lub „bezpieczne konto” w celu ich zabezpieczenia, prawdziwy doradca nigdy o to nie poprosi.
•    Nie pozwolić się w trakcie rozmowy manipulować przez nieznanego  rozmówcę  pod pretekstem zabezpieczenia środków.
•    Nie dokonywać żadnych transakcji do nieznanych osób oraz przelewów na nieznane rachunki bankowe.

fot. pixabay.com

źródło: KPP Lesko

05-03-2026