Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej z placówki w Medyce ukarali mandatem 37-letniego obywatela Polski, który złamał zakaz wejścia na pas drogi granicznej. Mężczyzna tłumaczył, że kierowała nim wyłącznie ciekawość i chęć zobaczenia granicy państwowej z bliska.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 24 lutego. Obecność intruza w strefie nadgranicznej została błyskawicznie wykryta dzięki nowoczesnym systemom i urządzeniom służącym do monitorowania ochrony granicy państwowej. Natychmiast po otrzymaniu sygnału, na miejsce udał się patrol Straży Granicznej. Funkcjonariusze wylegitymowali mężczyznę, którym okazał się 37-letni Polak. Jego wycieczka zakończyła się nałożeniem mandatu karnego w wysokości 500 złotych.
Straż Graniczna po raz kolejny przypomina, że na terenie całego województwa podkarpackiego obowiązuje bezwzględny zakaz wejścia na pas drogi granicznej. Jedynym wyjątkiem od tej reguły są specjalnie oznakowane szlaki turystyczne wytyczone w Bieszczadach.
Aby zapobiegać podobnym incydentom, na drogach dojazdowych oraz bezpośrednio w rejonie samej granicy ustawione są bardzo wyraźne tablice informacyjne z komunikatami: „Pas drogi granicznej wejście zabronione” oraz „Granica państwa przekraczanie zabronione”. Niestosowanie się do tych znaków skutkuje konsekwencjami finansowymi.