Pracowity tydzień ratowników GOPR. Pomagali turystom w Bieszczadach i Beskidzie Niskim
29-07-2026
Wysokie temperatury, trudny teren i momenty nieuwagi – miniony tydzień przyniósł sporo pracy dla ratowników Grupy Bieszczadzkiej GOPR. W Bieszczadach i Beskidzie Niskim dochodziło do urazów kończyn, zasłabnięć oraz zagubień na szlakach. Ratownicy wspomagali również policję w poszukiwaniach zaginionego nastolatka. GOPR przypomina o kluczowych zasadach bezpieczeństwa podczas letnich wędrówek.
Górscy ratownicy podsumowali miniony tydzień (20–26 lipca). Bilans interwencji pokazuje, jak ważne jest odpowiednie przygotowanie do wyjścia w góry – nawet na popularnych i dobrze znanych trasach.
Tydzień rozpoczął się od interwencji w rejonie Połoniny Wetlińskiej. W poniedziałek (20 lipca) ratownicy udzielili pomocy turyście wędrującemu z Przełęczy Wyżnej, który uskarżał się na złe samopoczucie. Po ewakuacji z góry poszkodowany został przekazany załodze ratownictwa medycznego.
Tego samego dnia pomoc potrzebna była na Przełęczy pod Tarnicą. Silne skurcze uniemożliwiły dalszy marsz jednej z turystek. Ratownicy GOPR zabezpieczyli pacjentkę i bezpiecznie przetransportowali ją w rejon dostępny dla karetki.
W czwartek (24 lipca) ratownicy Bieszczadzkiej Grupy GOPR na prośbę Komendy Powiatowej Policji w Krośnie włączyli się w akcję poszukiwawczą 15-letniego chłopca. Dzięki sprawnej i koordynowanej akcji nastolatek został odnaleziony cały i zdrowy.
Weekend przyniósł kolejne zgłoszenia:
Szeroki Wierch (25 lipca): Podczas zejścia w stronę Ustrzyk Górnych turysta uległ upadkowi, doznając bolesnej kontuzji nogi. GOPR-owcy zaopatrzyli uraz, zwieźli poszkodowanego i przekazali go zespołowi ratownictwa medycznego.
Rezerwat Sine Wiry (25 lipca): Do służb wpłynęło zgłoszenie o zagubieniu dwojga turystów. Akcja zakończyła się szybko i pomyślnie – dużą rolę odegrało użycie aplikacji Ratunek oraz życzliwość osób spotkanych na trasie, dzięki którym turystom udało się sprawnie wrócić do samochodu.
Zawadka Rymanowska (26 lipca): Kobieta poruszająca się w trudno dostępnym terenie doznała urazu kończyny dolnej. Po ewakuacji została przekazana Zespołowi Ratownictwa Medycznego.
Góra Jawor nad Soliną (26 lipca): Ratownicy zostali wezwani do nieprzytomnej kobiety. Po udzieleniu pierwszej pomocy pacjentka została przekazana załodze Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego SP ZOZ w Sanoku.
Ratownicy przypominają, że w okresie letnim wysokie temperatury w połączeniu z wysiłkiem fizycznym mogą prowadzić do szybkiego odwodnienia i udarów. Przed wyjściem na szlak należy odpowiednio się przygotować:
Zadbaj o nawodnienie i nakrycie głowy – zabierz odpowiednią ilość wody oraz prowizjant.
Dostosuj trasę do swoich możliwości – pamiętaj o planowaniu zapasu czasu przed zmrokiem.
Zainstaluj aplikację Ratunek – w przypadku zagubienia lub wypadku pozwala ona służbom na natychmiastowe zlokalizowanie poszkodowanego.
Numery alarmowe GOPR: 985 lub 601 100 300.
źródło: GOPR Bieszczady / fb
UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to)
